KS CZARNI Sucha Góra - strona oficjalna

Strona klubowa

  • WITAMY na oficjalnej stronie klubu KS CZARNI SUCHA GÓRA
  • Aktualności:
  • 2017-11-25 Lider wygrał ..... i tyle
  • 2017-11-24 Ostatni akord rundy jesiennej
  • 2017-11-12 Lekcja futbolu
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • KS Silesia II Miechowice (b) - UKS Unia Strzybnica 4:1
  • K.S. Piekary - KS Orkan Dąbrówka Wielka (b) 2:0
  • LKS Tempo Stolarzowice - LKS Orzeł Koty 2:2
  • KS Nitron Krupski Młyn - KS Górnik Bobrowniki Śl. 0:2
  • LKS Sokół Orzech - DKS Czarni Kozłowa Góra 3:1
  • LKS Olimpia Boruszowice - KS CZARNI Sucha Góra 2:3
  • LKS Żyglin (s) - TS Iskra Lasowice 2:5
  • GKS Andaluzja Piekary Śl. - GKS Rozbark Bytom (b) 2:3
  •        

Zegar

Logowanie

FACEBOOK CSG

Ostatnie spotkanie

KS Górnik Bobrowniki Śl. KS CZARNI Sucha Góra
KS Górnik Bobrowniki Śl. 4:0 KS CZARNI Sucha Góra
2017-11-25, 13:00:00
    relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
KS Silesia II Miechowice (b) 4:1 UKS Unia Strzybnica
K.S. Piekary 2:0 KS Orkan Dąbrówka Wielka (b)
LKS Tempo Stolarzowice 2:2 LKS Orzeł Koty
KS Nitron Krupski Młyn 0:2 KS Górnik Bobrowniki Śl.
LKS Sokół Orzech 3:1 DKS Czarni Kozłowa Góra
LKS Olimpia Boruszowice 2:3 KS CZARNI Sucha Góra
LKS Żyglin (s) 2:5 TS Iskra Lasowice
GKS Andaluzja Piekary Śl. 2:3 GKS Rozbark Bytom (b)

WSPÓŁPRACUJEMY

Buttony

Wyszukiwarka

Aktualności

Lider wygrał ..... i tyle

  • autor: czarny48, 2017-11-25 19:33

Mecz z liderem,  zwłaszcza  z za miedzy powinien być powodem do pełnej mobilizacji ….niestety u nas tego zabrakło i zawodnikom którzy stawili się na mecz należy się pełnen szacunek. Na mecz  mimo przeciwności wychodzimy zmobilizowani i skoncentrowani… niestety przeciwnicy rozgrywają swój mecz już w 2 minucie atakują  naszego bramkarza Dariusza Mazura  powodując jego kontuzje ( chamski, brutalne wejście w kolano i tu powinna być karta). Popularny  Mazi wytrzymał do  15 minuty po której musiał opuścić boisko po której zastąpił go Mateusz Prymka. W międzyczasie straciliśmy bramkę po  prostym zagraniu gospodarzy ( zresztą wiedzieliśmy o tym ) długi kop piłki na dwóch ich latawców  ( Chwolik, Dziuk)  i oni załatwili sprawę. Po utracie bramki naparliśmy gospodarzy i kilkakrotnie stworzyliśmy sytuacje ale … brakło nam precyzji, szczęścia … W odpowiedzi Bobry zagrały swoja akcję , długa piłka na swoich sprinterów ( nawet boczny sędzia nie zdążył pokazać EWIDENTNEGO  spalonego ) i przegrywaliśmy 2:0. Trzecia bramka do gospodarzy to kuriozum, trzy b razy wybijamy pikę z własnego pola karnego i za każdym razem trafiamy w zawodnika gospodarzy i za czwartym razem Bobry pakują nam 3 bramkę. Była to 45 minuta meczu. W przerwie pełna mobilizacja,  my to drużyna CSG walczymy na każdym metrze boiska , odkrywamy się nie mając nic do stracenia i narażamy się i kontry ale dajemy radę. Szkoda że nasze wysiłki nie dają efektu w postaci choćby jednej bramki która odzwierciedla przebiegu meczu bo porażka 4:0 jest niezasłużona i nie oddaje przebieg mecz ale….. wynik jest i będzie. Dla nas to tylko "pierwsza połowa” , rewanż u nas nie będzie spacerkiem.!!!

Przegraliśmy z drużyną liderującą naszej A klasie, przegraliśmy z  klubem z takim wsparciem finansowy o jakim możemy pomarzyć, przegraliśmy z niektórymi z nas ale…. Wygraliśmy bo przyszli na mecz Ci którym zleżało na klubie , na CSG. Pełen szacunek dla tych co grali z kontuzjami i urazami , którzy zwolnili się z pracy, pobrali urlopy żeby zagrać w tym meczy…. To są Ci którzy mają w sercu CSG !!!!

Ps: „ w sprawozdaniach z meczów nie piszemy o pracy sędziów bo wiadomo…, ale dzisiejsza praca sędziów bocznych ( puścili dwie  bramki ze spalonych dla Bobrów) to trochę zakrawa na kpinę „  i tyle w temacie sędziów…. A co ciekawe to zawsze Bobry narzekały na ich pracę.

Pozdrawiamy lidera i życzymy awansu ale…. my Wam tego nie ułatwimy. 😊


Ostatni akord rundy jesiennej

  • autor: czarny48, 2017-11-24 12:54

Na zakończenie jakże udanej dla nas rundy jesiennej sezonu 2017/2018 będziemy mieli derby. Naszym przeciwnikiem w zaległym meczu  będzie lider , drużyna KS GÓRNIK BOBROWNIKI . Mecz miedzy tymi obiema drużynami zawsze budziły emocje i były zacięte miejmy nadzieje że i tym razem tak będzie. Początek meczu o godzinie 13.00.

 

ZBIÓRKA NA MECZ O GODZINIE 11.45 


Lekcja futbolu

  • autor: czarny48, 2017-11-12 16:55

Sobotni mecz pokazał nam nasze miejsce w szeregu. O ile w pierwszej połowie staraliśmy się grać jak równy z równym  o tyle w drugiej połowie zostaliśmy „sprowadzeni do parteru”. Mecz ustawiła szybko stracona bramka bo już w 3 minucie po nieudanej pułapce ofsajdowej gości z bliska uzyskali prowadzenie. Po utracie bramki zaatakowaliśmy bardziej zdecydowanie la tym samym narażaliśmy się na niebezpieczne kontrataki. Nasze akcje nie dały nam jednak żadnych klarownych okazji do zdobycia bramki i remis utrzymał się do końca pierwszej połowy. Druga połowa to już lekcja futbolu w wykonaniu Sokoła. Pomiędzy 51 a 57 minuta straciliśmy dwie bramki po niemal identycznych sytuacjach z akcji naszą prawą stroną i płaskich strzałach w długi  róg bramki Mateusza Prymki i już było wiadomo że jest po meczu. W 75 minucie i w 89 minucie zawodnicy gości „dorzucili „ jeszcze dwa gole i ustalili wynik meczu na 0:5 my natomiast w drugiej połowie byliśmy praktycznie bezradni i nie stworzyliśmy żadnej sytuacji mogącej dać nam szanse na zdobycie choćby honorowej bramki. Przegraliśmy w pełni zasłużenie będąc drużyna słabszą w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła a goście zagrali konsekwentnie grając szybko i dużo bez piłki. Nie ma co załamywać rąk i biadolić tylko zmobilizować się na dwa ostatnie mecze tej rundy które rozegramy na wyjazdach i pokazać że CSG ZNACZY DRUŻYNA !


Czas na Sokoła

  • autor: czarny48, 2017-11-09 08:25

W Święto Niepodległości w kolejnym meczu ligowym na własnym boisku zmierzymy się z wiceliderem, drożyną LKS SOKÓŁ ORZECH mająca aspiracje do awansu. Początek meczu o godzinie 13.00 który na pewno nie będzie dla nas łatwym spotkaniem ale nie takie przeszkody pokonywaliśmy.

ZBIÓRKA NA MECZ O GODZINIE 12.00

W BUDYNKU KLUBOWYM CSG 


I jak tu nie kochać CSG

  • autor: czarny48, 2017-11-06 15:52

CSG ZNACZY DRUŻYNA. Ta sentencja którą kończę każde sprawozdanie z meczu w 100% odzwierciedla to wszystko co działo się przed, w trakcie i po meczu. Już na mecz jechaliśmy w tak okrojonym składzie że w wyjściowej jedenastce musiał wyjść trener Arkadiusz Dzionsko a na ławce rezerwowych mieliśmy Dariusz Mazura i kierownika Bohdana Bałdysa ale wiedzieliśmy jedno… niezależnie od składu musimy wyjść i walczyć na całej długości i szerokości boiska. Spotkanie zaczęło się od lekkiej przewagi gospodarzy którzy mieli przewagę w posiadaniu piłki ale jakiś specjalnych okazji do zdobycia bramki sobie nie stworzyli. My próbowaliśmy się „odgryzać” ale jedyne na co było nas stać to dwa strzały z rzutów wolnych, chwilami mieliśmy trochę kłopotów aby wyprowadzić piłkę z własnej połowy i trochę dłużej ją przetrzymać na połowie Nitronu ale w grze obronnej nie popełnialiśmy błędów aż do 33 minuty kiedy to po nieudanej pułapce ofsajdowej i wrzutce z lewej strony naszej bramki zawodnik gospodarz strzałem głowa umieścił piłkę w naszej bramce. Utrata bramki jakoś nie specjalnie nas speszyła i do końca pierwszej połowy starliśmy się o bramkę ale nic nie udało nam się strzelić.  W szatni pełna mobilizacja, powiedzieliśmy sobie że stawajmy wszystko na jedną kartę i walczymy o wynik. Druga połowa to inna drużyna CSG. Zaczęliśmy grać agresywniej, z większym pressingiem i to się opłacało . Mieliśmy kilka rzutów rożnych a jeden z nich w 60 minucie został zamieniony na bramkę. Z rzutu rożnego dośrodkował Dawid Wypych a Łukasz Zamachowski strzałem i tu uwaga głową doprowadził do remisu. Teraz poczuliśmy wiatr w żagle i zwietrzyliśmy szansę ale Nitron tez nie chciał oddać meczu i miał kilka okazji do zdobycia bramki ale nawet nie potrafił wykorzystać sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem ( świetnie interweniował Mateusz Prymka ). W 75 minucie dokonaliśmy jednej zamiany w miejsce Arkadiusz Dzionsko wszedł kierownik Bohdan Bałdys . Nie wiem czy moje wejście było aż tak dobre ale już po minucie czyli w 76 było ..2:1. Po strzale „Kiera” bramkarz złapał piłkę , ręką zagrał do obrońcy ale ten atakowany przez Dawida Skorupskiego stracił piłkę a popularny „Skorup” zamienił to na druga bramkę dla CSG. Radość ogromna ale i pełna mobilizacja że takiej okazji nie możemy przepuścić. Przez ostatni kwadrans ( sędzia doliczył jeszcze 4 minuty) broniliśmy się umiejętnie, gospodarze nie byli w stanie zagrać praktycznie żadnej akcji nam zagrażającej. W 90 minucie „dobiliśmy” przeciwnika . Akcja naszą prawą stroną Dawid Skorupski wybił piłkę z naszej połowy ale nie na oślep tylko na wychodzącego Bohdana Bałdysa, ten wzdłuż linii zagrywa do Dawida Wypycha który wchodząc w pole karne dostrzegł stojącego na wprost bramki na 16 metrze Tomasza Prymkę ale w jeszcze lepszej pozycji był na lewym skrzydle Mariusz Froehlich który płaskim strzałem w długi róg bramki ustalił wynik na 3:1 dla CSG.  Coś co przed meczem wydawało się niemożliwe i stało się faktem potwierdzającym to iż trzeba grać do końca nie patrząc się na skład i metrykę zawodników.

Dziękujmy też za wsparcie i doping naszym kibicom którzy przebywając na mecz na pewno się nie zawiedli …….CSG ZNACZY DRUŻYNA 


SPONSORZY

 

Reklama

Kalendarium

12

12-2017

wtorek

13

12-2017

środa

28 urodziny obchodzi CHRYST Bartosz

14

12-2017

czwartek

15

12-2017

piątek

16

12-2017

sobota

17

12-2017

niedziela

18

12-2017

pon.

Statystyki drużyny

Losowa galeria

KS Górnik Bobrowniki - KS Czarni Sucha Góra 27.08.2014
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 117, wczoraj: 122
ogółem: 1 122 557

statystyki szczegółowe

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość
Redaktorek
status Gadu-Gadu